środa, 23 lutego 2011


There's a moon over Bourbon Street tonight.


Przyznaję, oscarowa piosenka Bruce'a Springsteen'a chodzi za mną od kilku tygodni i o dziwo, ku mej wielkiej radości bardzo często słyszę ją w radio, co zawsze działa na mnie bardzo odżywczo :)

Generalnie uwielbiam ten film i przy każdym obejrzeniu go, ryczę standardowo jak bóbr.

Zdjęcia, na które wybrałyśmy się z Asią w ubiegłą niedzielę, kojarzą mi się w znacznej mierze z tytułem tej pozycji.
Jest miejsko, jest spontanicznie, z nutką dekadencji. Typowe Katowice w niedzielne popołudnie.
Zawsze chciałam naciągnąc kogoś na zdjęcia w miejskim tłoku - ostatecznie, to Dżo zaciągnęła mnie - telepatka,o!
Jednocześnie przypomniałam sobie o moim ponczu, które znalazło nowe zastosowanie - narzutka na kurtkę w mroźne dni. Pomimo całej obszerności i puszystości górnej części, myślę, że ratuje się w połączeniu z rurkami - jest absolutnie 'po mojemu'.

Pomimo zmarzniętych palców, dzień zaliczam do tych z serii udanych, tak więc efekty przedstawiam poniżej.

Ach i zachęcam goraco, do zobaczenia zdjęć laff, które rysują magiczną baśń całym swym jestestwem - jestem oczarowana.















Kilka w kolorze:












Mina dnia równie ważna:




Fot: Asia Tomaszewska.

Outfit:

Kurtka z futrzanym kołnierzem: 95zł. bazarek.
Płaszczyk/ponczo: Principles - allegro - ok.25zł.
Torebka: 25zł, bazarek.


12 komentarze:

michalina pisze...

Na Twoich zdjęciach Katowice wyglądają pięknie. Bo to Katowice, prawda? Świetny kolor włosów.

pocahontas pisze...

super zdjęcia !!!


http://pocahontas-marta.blogspot.com/

Aquamarine pisze...

Niesamowite zdjęcia w bw!

Otóż I.. pisze...

michalina : tak, to Katowice :)
dziękuję bardzo :]

miikax3 pisze...

Bardzo fajne zdjęcia :)

gosia pisze...

byłam kochana,byłam w niedzielę w Katowicach!!!
aczkolwiek w Silesii w kinie :)ale to miłe widziec,że w tym czasie gdzieś tam byłaś na ulicach Katowic na sesji:)
świetne zdjęcia!
oskarową to Ty masz urodę!

Kathy pisze...

Boskie zdjęcia! jesteś baardzo fotogeniczna!

laff pisze...

kochana wyglądasz bosko! a zdjęcia Katowic - oj czuję się tę nutę dekadencji, zawsze mi się marzyły takie :) widzę, że przemaszerowałyście kilka ulic - przewija się 3 Maja i Warszawska (ławeczki, ławeczki!- muszę tam kiedyś zrobić zdjęcia). Bardzo mi się podobasz tutaj - i to ponczo aaa! Ty to zawsze upolujesz coś fajnego na bazarku -ja dalej poluję na "TĘ" brązową torebkę (o, i masz ją na zdjęciach!) ale jak na złość albo same białe albo nędza totalna:P

szalenie mi miło, że podobają Ci się zdjęcia z sesji z Retro. Ta była pierwsza, będą kolejne. mam nadzieję, że dasz się kiedyś naciągnąć na jedną - koniecznie! byłoby super! :)))

Sabina Bilska pisze...

Cudowności! Szczególnie zdjęcia czarno-białe robią wrażenie :) Nawet Katowice nabrały zupełnie innego charakteru :P Pozdrawiam :*

Marta pisze...

właśnie ładnie miasto uchwycone

AGI pisze...

loVE UR BLOG !


XOXO
AGY
www.agisense.blogspot.com

Rudini pisze...

bardzo ładne fotografie! :)

Prześlij komentarz

Otóż I.. dziękuję serdecznie :)

 

Copyright 2010 Otóż I...

Theme by WordpressCenter.com.
Blogger Template by Beta Templates.