25.11. A.D. 2010 odbył się całkowicie spontaniczny i instynktowny spęd w Katowickiej Galerii Mody Używanej Retro.
Spęd 3 miłośniczek wszelkich odmian artyzmu:
Ani, Sabinki oraz mnie :)
przepełnione pasją rozmowy, przy kubku zielonej herbaty z trawą cytrynową, z zapachem starych publikacji w tle.. poezja.
przyglądając się ręcznie zdobionym bransoletom, całemu tuzinowi autorskiej biżuterii oraz wyselekcjonowanej, osobliwej odzieży, przypomniałam sobie po tak długiej absencji w tym miejscu, dlaczego tak dalece je deifikuję.
w Retro czas całkowicie się zatrzymuje. stanowi błogą alternatywę w mieście, w którym każdy pędzi, nie do końca wiedząc gdzie.
pomimo mojej szczerej i bezinteresownej miłości do Katowic, z bólem serca musze wyznać, że większość godnych uwagi miejsc, jest całkowicie schowana.
dopóki inna osoba nie weźmie cię pod rękę i nie zaprowadzi do miejsca docelowego, dopóty masz wrażenie, że nie spotkasz na swej drodze żadnego zajmującego punktu spotkań towarzyskich, czy też przytulnego, wyciszonego lokalu, w którym można oddać się błogim przemyśleniom w samotności.
Retro nie stanowi tutaj wyjątku, ponieważ usytuowany na rogu remontowanej obecnie Superjednostki, z zastępczym szyldem w tle, sprytnie kamufluje się z szarością blokowiska.
ostatecznie, cieszę się mimowolnie, że poznałam Retro stosunkowo dawno temu oraz w związku z faktem nieustannego zaznajamiania się z nowymi miejscami, w które mogę tym samym zaprowadzić kolejne osoby.. i koło się toczy :)
... a spotkanie - co tu dużo mówić - pierwszorzędne.
szczerze żałuję, że nie zabrałam ze sobą aparatu.
Wirtualna podróż*:









*Fotorelacja sklejona z zasobów Retro oraz MM Silesia.
Najcudowniejszy prezent od laff (autorski [sic!]):

Zdjęcie powyżej nie pojawia się przypadkowo, ponieważ 21.11.br. minęły 3 lata naszej wspólnej podróży przez życie.
.. a tak wyglądamy po 3 latach :

;)))

6 komentarze:
gratuluję:) i bardzo klimatyczne miejsce
dziękuję bardzo :)
Kochana moja, bardzo Ci dziękuję za wizytę - było rewelacyjnie tak się spotkać i porozmawiać przy herbatce (pamiętaj - zielona z trawą cytrynową z bezdomki!) mam nadzieję, że zobaczymy się niebawem. no i że kolczyki się podobają i będą się dobrze nosić :)
p.s. jak tu się zmieniło u Ciebie! przytulnie i miło - podoba mi się :)
Jak on Cię udusi...to ja go zkatrupię!
a wogóle gratulacje!
laff: również mam nadzieję, że niebawem się zobaczymy.
kolczyki noszą się świetnie! :)
..i ciesze się bardzo, że podoba Ci się nowy wygląd :)
gosia: hah.. nie Gosiu - postanowiliśmy zrobić śmieszne zdjęcie pt. "ludzie po 3 latach związku" i skonfrontować je z jednym z naszych pierwszych zdjęć, dla porównania :DDD
dziękujemy bardzo.
Haha, świetne te dwa zdjęcia :) Gratuluję stażu :)
Prześlij komentarz
Otóż I.. dziękuję serdecznie :)